Dzika róża w diecie konia to coś więcej niż sezonowy dodatek – to naturalne wsparcie odporności, regeneracji i zdrowia skóry. Jej czerwone owoce, dojrzewające jesienią, są bogatym źródłem witaminy C oraz szeregu innych substancji bioaktywnych. Choć konie syntetyzują witaminę C w wątrobie, w okresach stresu, choroby czy intensywnego wysiłku warto sięgnąć po zewnętrzne źródło. Dzika róża może wtedy skutecznie wzmocnić organizm.
Co zawiera dzika róża?
Owoce tej rośliny dostarczają:
- witaminę C w bardzo dobrze przyswajalnej formie,
- flawonoidy, które działają przeciwutleniająco i wzmacniają naczynia krwionośne,
- garbniki, wpływające korzystnie na pracę układu pokarmowego,
- karotenoidy oraz kwasy organiczne, wspierające trawienie i zdrowie skóry.
Dzięki temu dzika róża w diecie konia działa wszechstronnie – od układu odpornościowego po kondycję sierści.
Jak działa na konie?
Regularne podawanie dzikiej róży:
- wzmacnia odporność i wspiera organizm w walce z infekcjami,
- przyspiesza regenerację tkanek i gojenie ran,
- poprawia jakość sierści oraz elastyczność skóry,
- wspomaga przyswajanie żelaza,
- działa antyoksydacyjnie i chroni komórki przed uszkodzeniami.
Co ważne, dzika róża jest delikatna dla układu pokarmowego i dobrze tolerowana przez konie, dlatego można ją stosować nawet przez dłuższy czas.
Kiedy warto ją podawać?
Dzika róża sprawdza się u koni:
- w okresie rekonwalescencji,
- przy intensywnych treningach lub startach w zawodach,
- w trakcie linienia i zmiany pór roku,
- u koni starszych i osłabionych,
- jako wsparcie profilaktyczne w sezonie jesienno-zimowym.
Jej działanie wspomaga naturalne mechanizmy obronne organizmu.
Jak podawać dziką różę?
Jeśli chcesz wprowadzić dziką różę w diecie konia, możesz stosować owoce w całości lub zmielone. Dzienna dawka wynosi zazwyczaj 10–30 g suszu. Dzika róża dobrze komponuje się z paszą treściwą, meszem lub może być stosowana w formie naparu do polewania posiłków. Zadbaj, by pochodziła z pewnego źródła – powinna być niesiarkowana i bez dodatku cukru.
Ciekawostka
Dzika róża to rekordzista, jeśli chodzi o zawartość witaminy C:
- dzika róża suszona: 500–1000 mg/100 g,
- cytryna świeża: ok. 50 mg/100 g.
To oznacza nawet 20-krotnie wyższą zawartość witaminy C niż w cytrynie! Co więcej, naturalna forma witaminy C obecna w dzikiej róży, dzięki obecności flawonoidów, wykazuje znacznie lepszą przyswajalność niż syntetyczne suplementy.
📌 Chcesz dowiedzieć się więcej? Śledź naszą sekcję Żywienie koni i obserwuj nasze profile w social mediach – tam nie przegapisz kolejnych wpisów!




