Biorezonans u koni – dlaczego to pseudonauka i ryzykowna iluzja terapii

W ostatnich latach biorezonans zaczął pojawiać się w świecie opieki nad koniami jako rzekoma metoda diagnostyczna i terapeutyczna. Zwolennicy twierdzą, że potrafi wykrywać i leczyć choroby u koni. W tym celu analizuje i „koryguje” ich częstotliwości elektromagnetyczne. Choć brzmi to naukowo, biorezonans to w rzeczywistości pseudonauka – pozbawiona dowodów, nieskuteczna i potencjalnie niebezpieczna, jeśli zastępuje sprawdzoną opiekę weterynaryjną.

🔬 Czym jest biorezonans koni?

Biorezonans (znany również jako terapia biorezonansowa, BRT czy resonance medicine) został opracowany w latach 70. XX wieku przez niemieckiego lekarza Franza Morella i jego zięcia. Według twórców, każda komórka organizmu emituje sygnały elektromagnetyczne, a choroby wynikają z ich zakłócenia. Urządzenia do biorezonansu (np. Biophilia Guardian 3w1 Biorezonans 4D, BICOM, Trikombin, MORA) mają rzekomo skanować, analizować i korygować te zaburzone drgania.

W praktyce pacjent (czyli w tym przypadku nieparzystokopytny) ma kontakt z urządzeniem za pośrednictwem czujników i elektrod, a urządzenie wysyła fale akustyczne lub elektromagnetyczne o tzw. harmonicznych drganiach.

Pomimo używania technicznie brzmiącego języka, nie istnieje żaden wiarygodny mechanizm biologiczny lub biochemiczny – ani u ludzi, ani u zwierząt. Powoływanie się na dokonania biofizyki, fizyki kwantowej czy doświadczenia medycyny chińskiej nie może stanowić podstawy do stosowania tej technologii w praktyce weterynaryjnej.

📉 Dlaczego biorezonans nie działa?

Brak podstaw naukowych

Nie ma dowodów na to, że komórki emitują konkretnej częstotliwości fale związane z chorobami, które można wykryć lub skorygować. Taka koncepcja przeczy znanym zasadom biofizyki, patomorfologii i medycyny konwencjonalnej.

Brak dowodów klinicznych

Biorezonans to metoda, która nie została potwierdzona w żadnych badaniach jako skuteczna diagnostycznie ani terapeutycznie. Brakuje wyników badań naukowych, które mogłyby potwierdzić skuteczność metody.

Wprowadzające w błąd obietnice

Zwolennicy często deklarują, że można dzięki biorezonansowi leczyć różne schorzenia. Wymieniają m.in. grzybicę, nowotwory, pasożyty, alergie czy alergiczne reakcje skórne. Urządzenia mają rzekomo identyfikować każdy alergen, narząd, a nawet poziom komórkowy zmian. Takie obietnice nie mają pokrycia ani w literaturze naukowej, ani w standardach medycyny weterynaryjnej.

Efekt placebo nie dotyczy zwierząt

Koński pacjent nie odczuwaoczekiwanej poprawy”. To jedynie opiekun może błędnie uznać, że stan konia się poprawił – na skutek autosugestii, chwilowej zmiany objawów lub zbiegów okoliczności takich jak odpoczynek, zmiana diety czy naturalna remisja stanu zwyrodnieniowego.

Zagrożenie opóźnieniem prawdziwego leczenia

Niepokój budzi fakt, że opiekunowie wybierający biorezonans mogą zrezygnować z konsultacji u lekarza weterynarii. Dodatkowo często zwlekają z rzetelną diagnozą, co opóźnia wdrożenie rzeczywistego leczenia. Tymczasem np. leczenie alergii wymaga całego procesu – od testów, przez odczulanie, aż po eliminację czynników obciążających organizm.

⚠️ Co mówią eksperci?

Wiodące organizacje rządowe, w tym RCVS (Royal College of Veterinary Surgeons), jednoznacznie przestrzegają przed stosowaniem biorezonansu jako metody terapeutycznej i diagnostycznej. Zwracają uwagę, że nie ma żadnych wyników klinicznych ani recenzowanych publikacji potwierdzających jego działanie.

Przykładowe urządzenia jak Biophilia Guardian 3w1 Biorezonans 4D, Trikombin, BICOM oraz reguMed są szeroko promowane, ale nie zostały zatwierdzone przez żadne uznane instytucje naukowe.

Nie daj się zwieść pseudonauce weterynaryjnej

Biorezonans często przyciąga opiekunów koni swoją nieinwazyjnością i marketingiem. Ale brak efektów leczenia oraz ryzyko opóźnionej reakcji na zmiany patologiczne są realne. W świetle dostępnej wiedzy, medycyna alternatywna nie może zastąpić metod leczenia opartych na dowodach.

Podsumowanie – ani diagnostyka, ani leczenie!

Biorezonans to metoda pozbawiona podstaw naukowych. Wprowadzająca w błąd, często kosztowna i nieprzynosząca realnych korzyści pacjentom. Jeśli chcesz zastosować skuteczną terapię u podpopiecznego, korzystaj z rozwiązań, które rzeczywiście pomagają, takich jak fizjoterapia, rehabilitacja pod kontrolą specjalistów oraz konsultacje z doświadczonym wetem.

📚 Źródło:

🛑 Oficjalne stanowisko Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej dotyczące biorezonansu:
Stanowisko Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej dot. biorezonansu

📩 Masz pytania lub chcesz skonsultować terapię dla swojego podopiecznego?
Skontaktuj się z nami – doradzimy, co naprawdę działa, i pomożemy dobrać skuteczne rozwiązania zgodne z medycyną weterynaryjną.